Pani Kasiu, dziękuję. Jest Pani cudotwórcą. W pani gabinecie spotkałam się z prawdziwym profesjonalizmem, indywidualnym podejście. Dzięki Pani moje dziecko zrzuciło zbędne kilogramy i nabrało odpowiednich nawyków żywieniowych. Dieta, którą Pani przygotowała dla nastoletniego dziecka, zawiera wszystkie niezbędne dla organizmu składniki, jest prosta , posiłki łatwo przygotować, a co najważniejsze nie grozi efekt jo-jo. Ma Pani wspaniałe podejście do młodego człowieka, do zmotywowania dziecka, aby ćwiczyło i zdrowo się odżywiało. Dziękuję.
AniaOla - mała wojowniczka
czytaj więcej
W 2 miesiące udało nam się zrzucić 5,7 kg i tym samym osiągnąć cel
Udało nam się coś jeszcze! – zapanowaliśmy nad podjadaniem, które wcześniej było dużym problemem
Jak nam się udało? Poprzez wprowadzenie regularnych, zbilansowanych posiłków, które są tutaj kluczowe, bo jeśli człowiek jest najedzony, to nie ma potrzeby, by podjadać. Aczkolwiek słodycze były normalnie wkomponowane w dietę, zgodnie z zasadą 80/20, bo nie widzę konieczności wyrzucania ich z diety, szczególnie u dzieci, bo z doświadczenia wiem, że daje to odwrotny skutek.
Maja to sportowiec z licznymi sukcesami w dziedzinie walk sztuki. Tak więc ruchu nie brakuje, a jak wiadomo aktywność fizyczna pełni ogromną rolę w zachowaniu zdrowia (i sylwetki) dzieci.
Jestem z Mai ogromnie dumna, bo mimo wszystko „bycie na diecie” wiąże się z koniecznością samodyscypliny, samokontroli, z pewnymi wyrzeczeniami – to dała radę.
Dużym wsparciem dla Mai byli Rodzice – bo na tym etapie (jeszcze), to od woli Rodziców zależy bardzo dużo. Im dziecko starsze tym wpływ Rodziców niestety/stety już jest coraz mniejszy.