Przemiła obsługa. Dieta działa w 100%. Jadłospis dopasowany do pacjęta rewelacyjnie. Serdecznie polecam.
Justyna
Jak zmiana stylu życia odmieniła moje ŻYCIE, czyli historia Pani Olgi
„Od nowego roku dieta, od poniedziałku dieta, od jutra dieta... I tak mijały kolejne poniedziałki, kolejne jutra, a wraz z nimi postanowienia... Dopóki nie trafiłam na Panią Kasię, z nią zaczęłam "od dziś" i nasze "dziś" trwa już 10 miesięcy."
czytaj więcejW 2 miesiące udało nam się zrzucić 5,7 kg i tym samym osiągnąć cel

Udało nam się coś jeszcze! – zapanowaliśmy nad podjadaniem, które wcześniej było dużym problemem
Jak nam się udało? Poprzez wprowadzenie regularnych, zbilansowanych posiłków, które są tutaj kluczowe, bo jeśli człowiek jest najedzony, to nie ma potrzeby, by podjadać. Aczkolwiek słodycze były normalnie wkomponowane w dietę, zgodnie z zasadą 80/20, bo nie widzę konieczności wyrzucania ich z diety, szczególnie u dzieci, bo z doświadczenia wiem, że daje to odwrotny skutek.
Maja to sportowiec z licznymi sukcesami w dziedzinie walk sztuki. Tak więc ruchu nie brakuje, a jak wiadomo aktywność fizyczna pełni ogromną rolę w zachowaniu zdrowia (i sylwetki) dzieci.
Jestem z Mai ogromnie dumna, bo mimo wszystko „bycie na diecie” wiąże się z koniecznością samodyscypliny, samokontroli, z pewnymi wyrzeczeniami – to dała radę.
Dużym wsparciem dla Mai byli Rodzice – bo na tym etapie (jeszcze), to od woli Rodziców zależy bardzo dużo. Im dziecko starsze tym wpływ Rodziców niestety/stety już jest coraz mniejszy.

