Pani Kasia to mega profesjonalna kobieta! Jest dużym wsparciem w trakcie diety, odpowiada na najgłupsze pytanie i motywuje w dążeniu do celu. Od pierwszego spotkania wiedziałam, że wspólnie może nam się udać osiągnąć sukces. Posiłki z jadłospisu są bardzo smaczne i szybkie w przygotowaniu co jest mega przydatne w codziennym życiu. Jeśli chcesz schudnąć i zastanawiasz się od czego zacząć poprostu umów się na wizytę u Pani Kasi. Jestem pewna, że nie pożałujesz! 😊

Patrycja

Z Mamą zawsze łatwiej, czyli redukcja 11-letniej Kamelki

Co od razu bardzo mi się spodobało i dało dużą nadzieję, że nasza współpraca przyniesie fajne rezultaty? To jak Mama powiedziała – „musimy razem zmienić nawyki, ja będę w tym z Tobą, musimy zapanować nad podjadaniem, wieczornymi przekąskami, bo to zdecydowanie nas gubi”.

czytaj więcej

"bo to dieta ma pasować do Pani a nie odwrotnie!", czyli -30 kg Pani Oli

  • Ola (39 l.), Biskupiec
  • 30 kg w 10 miesięcy
  • Kobieta

Na samym początku Pani Ola przedstawiła swoje obawy, czy dieta i odchudzanie w Jej przypadku w ogóle ma szansę się udać.

 

Odpowiedziałam jednym zdaniem „skomponujemy dietę tak, żeby była możliwa do realizacji, bo to dieta ma pasować do Pani, a nie odwrotnie”

Z Panią Olą wspólną przygodę rozpoczęłyśmy we wrześniu zeszłego roku 

Pamiętam jak dziś jak na samym początku Pani Ola przedstawiła swoje obawy, czy dieta i odchudzanie w Jej przypadku w ogóle ma szansę się udać 

Na tamten moment Pani Ola dużo wyjeżdżała, miała bardzo dużo spraw na głowie 

I wtedy odpowiedziałam jednym zdaniem „skomponujemy dietę tak, żeby była możliwa do realizacji, bo to dieta ma pasować do Pani, a nie odwrotnie”  - no i tak właśnie starałam się ułożyć tę dietę (i chyba mi się to całkiem niezłe udało) 

Pani Ola pełna nadziei i motywacji przystąpiła do działania - zobaczyła że dieta nie musi być skomplikowana, wkręciła się w spacery, dzielnie dbała o odpowiednie nawodnienie

No i pierwsze efekty były już po miesiącu -6 kg - taki wynik utwierdził tylko w przekonaniu „wow to działa, więc i ja działam dalej!”. No i tak z miesiąca na miesiąc spadały kolejne kilogramy, aż dziś po 10 miesiącach mamy na wadze -30 kg mniej. W międzyczasie Pani Ola wróciła również do pracy po urlopie macierzyńskim, ale i w tej sytuacji sobie doskonale poradziła. 

Bo teraz dieta nie stanowi już żadnego wyzwania, stała się po prostu stylem życia. 

POKAŻ