mgr Katarzyna Oskroba-Buńko

Opinie pacjentów

Dzięki Pani Kasi i jej wspaniałej diecie udało mi się zapanować nad chorobą i zrzucić całe mnóstwo kilogramów ?dzięki niej nauczyłam się jeść zdrowo i smacznie??Próbowałam różnych diet i niestety zawsze z marnym skutkiem a dzięki diecie pani Kasi i jej wsparciu jestem teraz inna osobą bo nie dość ze nauczyła mnie zdrowo się odżywiać to jeszcze poukładala mi w głowie moje rozsypane puzzle ???Jeżeli ktoś szuka pomocy dietetycznej to tylko Pani Kasia bo ta drobna kobitka czyni cuda cudeńka ...

Asia

Poznaj inną historię

Czy mając Hashimoto można schudnąć?

Oczywiście że można! A Pani Joasia jest tego doskonałym przykładem - w 7 miesięcy udało nam się zrzucić 14 kg

czytaj więcej

Jak z rozmiaru XXXL zmieniłem ubrania na rozmiar L

  • Kuba (35l.), Kętrzyn
  • 30 kg w 1 rok
  • Mężczyzna

Do Pani Kasi trafiłem pod koniec 2019 roku z wagą ponad 132 kg i wielkim sceptycyzmem, co do wszelkich diet. Broniłem się przed wizytą u dietetyka ile się dało, bo przecież dieta to mało jedzenia, a przede wszystkim jakieś wynalazki, które na pewno są niesmaczne. Poza tym niby jak mam znaleźć czas na szykowanie i jedzenie pięciu posiłków dziennie? I pewnie do tego jakiś sport mi zaleci.  I tak trwałem w tych swoich przekonaniach jedząc 2 obfite posiłki w ciągu dnia i oczywiście pomijając śniadanie, a waga regularnie rosła i coraz ciężej było kupić cokolwiek do ubrania.

"Pierwsza wizyta u pani Kasi właściwie rozwiała większość moich obaw. Pani Kasia zaszczepiła we mnie bakcyla odchudzania, ale takiego pozytywnego odchudzania.Pierwsze dni powiem szczerze nie były łatwe. Stare przyzwyczajenia wołały z lodówki czy półek sklepowych, ale silna wola powstrzymywała mnie od zabrania ze sobą dodatkowych smakołyków.

 

Pierwsze bardzo niewielkie efekty mogłem zobaczyć właściwie już po tygodniu.

 

Ustawienie odpowiednich pór jedzenia, a do tego naprawdę smaczne i normalne potrawy z mojej diety (z którymi nie trzeba latać przez pół miasta, tylko kupić w jednym sklepie na cały tydzień) pozwalały utwierdzać się w tym, że dam radę zrzucić te dodatkowe kilogramy.

 

Bardzo fajną sprawą, która bardzo rzadko występuje w dietach jest to, że można było zamieniać produkty (tzw. książka zamienników) , ale i całe posiłki. Dzięki temu nie czułem, że jestem w jakimś sztywnym reżimie, tylko jadłem to, na co akurat miałem ochotę. Okazało się , że przy odpowiedniej organizacji dnia jest czas i na 5 posiłków i codzienną aktywność fizyczną.

 

I tak wytrwałem rok.

 

I dieta w połączeniu z aktywnością fizyczną, w moim przypadku 10 000 kroków dziennie i 30 minut rowerka stacjonarnego (ok 20 km podczas jednej sesji) spowodowały, że z 132 kg zrobiło się 102 kg.A także to, że właściwie z rozmiaru ubrań XXXL mogę teraz kupić spokojnie rozmiar L i mieszczę się w nim bez problemu. W końcu mogę kupić w sklepach ubrania, które mi się podobają, a nie te w które się tylko mieszczę.

 

Z pełnym przekonaniem mogę każdemu polecić Panią Kasię. To jest doskonały dietetyk, a do tego mega pozytywna i otwarta osoba, która nawet największego sceptyka zachęci, by zrzucił nadbagaż.”  

 

Cóż tu mogę dodać.

Na pewno to, że jestem pod ogromnym wrażeniem determinacji i samozaparcia Pana Jakuba, ponieważ bez tego nie byłoby efektów.

Poza tym Pan Kuba miał bardzo duże wsparcie ze strony swojej Żony, która motywowała i dopingowała Go na każdym etapie „Dziś po wizycie u Pani pojechaliśmy kupić marynarkę i aż oczy mi się zaświeciły jak go zobaczyłam, bo wygląda rewelacyjnie! Jestem z niego bardzo dumna! Jestem też przekonana, że będzie pilnował tej wagi jak drogiego skarbu, bo chyba właśnie te ciuchy są największą motywacją”

 

Ponadto ogromną motywacją do zmiany były prześliczne córeczki – teraz już Tata bez problemu będzie brał udział w zabawach, wycieczkach i spacerach

POKAŻ