Pani Kasia to wspaniały dietetyk. Indywidualnie podchodzi do każdego pacjenta uwzględniając jego upodobania żywieniowe. Jadłospis przypadł mi do gustu, posiłki są smaczne i urozmaicone. Już po tygodniu zaczęło być widać efekty stosowanej diety. Polecam każdemu ;)
Krzysztof
Z Mamą zawsze łatwiej, czyli redukcja 11-letniej Kamelki
Co od razu bardzo mi się spodobało i dało dużą nadzieję, że nasza współpraca przyniesie fajne rezultaty? To jak Mama powiedziała – „musimy razem zmienić nawyki, ja będę w tym z Tobą, musimy zapanować nad podjadaniem, wieczornymi przekąskami, bo to zdecydowanie nas gubi”.
czytaj więcej
Pani Magda przyjeżdżała do mnie najpierw z jedną Córką (efekt -23 kg), później dołączyła druga Córka (-8 kg), a pod koniec dołączyła i Mama

Dlaczego?
redukcja masy ciała ale przede wszystkim polepszenie samopoczucia i chęć posiadania większej energii w ciągu dnia
Pani Magda pracuje w systemie wielozmianowym, więc musiałyśmy przede wszystkim dostosować godziny i rodzaj posiłków, ustaliłyśmy normę kroków oraz nawodnienie
Już po pierwszym okresie waga poleciała prawie 8 kg, a samopoczucie znacznie się podniosło - co znacznie wpłynęło na motywację. Ale czy każdy miesiąc był tak spektakularny? Nie były miesiące lepsze i gorsze, ale od początku uspokajałam, że tak wygląda właśnie PROCES odchudzania/proces zmiany
W toku naszej współpracy Pani Magda rozszerzyła również swój jadłospis o różne produkty - pokochała owsianki, koktajle, a także owoce, których wcześniej nie lubiła
Czy było łatwo?
„Nie, szczególnie na początku. Odmierzanie, odważanie, pilnowanie posiłków było to denerwujące, ale miałam świadomość, że jest to niezbędne. Ograniczeniem było również to, że wcześniej regularnie wychodziłam z koleżankami na pizzę, piwo, czy ciasto - musiałam to mocno ograniczyć, co było frustrujące”
„ Ale z każdym miesiącem wszystko stawało się dużo łatwiejsze, dużo rzeczy robiłam już automatycznie, intuicyjnie. Wyjścia z koleżankami - są, ale znacznie rzadsze, a jak są to wiem, co i jak jeść.”
Podczas współpracy uczyłyśmy się przede wszystkim NOWEGO PODEJŚCIA DO DIETY nie było rzeczy zakazanych - święta były zawsze tradycyjne z pierogiem i piernikiem, majówki z kiełbaską, a wakacje z goframi
Dziś - "dziś jestem dumna z siebie i jest mi przede wszystkim dużo lżej, w sklepie mogę wybierać zupełnie inne ubrania, nauczyłam się przede wszystkim JAK jeść"
Ogromne brawa za determinację i wytrwałość!

