Pani Kasia - cudowny człowiek, kompetentna, zawsze uśmiechnięta i pomocna. Dieta - hmm czy można to nazwać dietą ? Chyba tak nie do końca, poprostu to zmiana nawyków żywieniowych, regularne posiłki, picie wody i ruch. Niby takie oczywiste a jednak czasem tak trudne. W moim przypadku, Pani Kasia przekonała mnie, że jednak jedząc można chudnąć i jestem tego dobrym przykładem. Jestem 6 kg lżejsza, niby to niezbyt wiele ale przy 159 cm różnica widoczna. Gorąco polecam, posiłki są smaczne, nie ...
Katarzyna
Sukces 16-letniej Martyny
Martyna trafiła do mnie z celem redukcji masy ciała. Na pierwszej wizycie zaznaczała, że probówała już różnych diet, różnych ćwiczeń, ale bez zamierzonego rezultatu.
czytaj więcej

Ola, mała wojowniczka trafiła do mnie pod koniec lutego z uśmiechem od ucha do ucha i od tamtej pory walczyłyśmy z dodatkowymi kilogramami.
Razem z pomocą mamy w niecałe 3 miesiące Oli udało się zrzucić 4 kg.
Na pierwszej wizycie ustaliłyśmy cel, wykluczyłyśmy produkty nielubiane i na tej podstawie ułożyłam spersonalizowany jadłospis. Oczywiście w diecie znalazło się również miejsce na słodycze.
Zawsze powtarzam moim małym pacjentom, że odchudzanie to nie tylko rozpisany jadłospis ale też zwiększenie ruchu.
Wczoraj dostałam wiadomość od mamy Oli ,,byłyśmy dzisiaj u endokrynolog i Pani doktor tylko gratulowała bo wyniki Ola ma teraz wzorowe.
Gratulacje!

