Trafiłam do Pani bez nadwagi, ale chciałam jakoś mądrze rozplanować swoje odżywianie i nie popełniać błędów żywieniowych. Gdzieś przez wakacje uzbierałam dodatkowe 3kg i przy okazji chciałam to zgubić. Kontakt wspaniały. Dieta prosta i smaczna, zgodna z moimi preferencjami. Po ok. 6 tygodniach nowego planu odżywiania mam mniej trochę ponad 2kg i czuję się świetnie. Zawsze ograniczałam węglowodany ze względu na problemu z poziomem cukru we krwi. Było to męczące. Pani Kasia tak to wszystko poukładała, że nawet batony i ...
Małgorzata
"bo to dieta ma pasować do Pani a nie odwrotnie!", czyli -30 kg Pani Oli
Na samym początku Pani Ola przedstawiła swoje obawy, czy dieta i odchudzanie w Jej przypadku w ogóle ma szansę się udać. Odpowiedziałam jednym zdaniem „skomponujemy dietę tak, żeby była możliwa do realizacji, bo to dieta ma pasować do Pani, a nie odwrotnie”
czytaj więcej

Ola, mała wojowniczka trafiła do mnie pod koniec lutego z uśmiechem od ucha do ucha i od tamtej pory walczyłyśmy z dodatkowymi kilogramami.
Razem z pomocą mamy w niecałe 3 miesiące Oli udało się zrzucić 4 kg.
Na pierwszej wizycie ustaliłyśmy cel, wykluczyłyśmy produkty nielubiane i na tej podstawie ułożyłam spersonalizowany jadłospis. Oczywiście w diecie znalazło się również miejsce na słodycze.
Zawsze powtarzam moim małym pacjentom, że odchudzanie to nie tylko rozpisany jadłospis ale też zwiększenie ruchu.
Wczoraj dostałam wiadomość od mamy Oli ,,byłyśmy dzisiaj u endokrynolog i Pani doktor tylko gratulowała bo wyniki Ola ma teraz wzorowe.
Gratulacje!

