Bardzo,ale to bardzo polecam poradnię Pani Kasi:) Jest to bardzo sympatyczna i profesjonalna osoba :) Zmagam się można by powiedzieć dużą otyłością,Pani Kasia pokazała mi że można jeść smacznie i zdrowo,a przede wszystkim że można żyć bez słodyczy :) Tego ostatniego bałam się najbardziej,ale Pani Kasia podsunęła świetne pomysły na słodkie i zdrowe zamienniki przetworzonych słodyczy :) Po dwóch tygodniach diety i przestrzegania zasad,które razem ustaliłyśmy schudłam i tu uwaga... ) 4.5 kilograma ,to dało mi kopa do dalszej pracy ...
Kasia :)
2/3 drogi do sukcesu 10-letniego Błażeja
Zmiana nawyków żywieniowych dziecka zawsze dotyczy zmiany nawyków całej rodziny.
czytaj więcej

Ola, mała wojowniczka trafiła do mnie pod koniec lutego z uśmiechem od ucha do ucha i od tamtej pory walczyłyśmy z dodatkowymi kilogramami.
Razem z pomocą mamy w niecałe 3 miesiące Oli udało się zrzucić 4 kg.
Na pierwszej wizycie ustaliłyśmy cel, wykluczyłyśmy produkty nielubiane i na tej podstawie ułożyłam spersonalizowany jadłospis. Oczywiście w diecie znalazło się również miejsce na słodycze.
Zawsze powtarzam moim małym pacjentom, że odchudzanie to nie tylko rozpisany jadłospis ale też zwiększenie ruchu.
Wczoraj dostałam wiadomość od mamy Oli ,,byłyśmy dzisiaj u endokrynolog i Pani doktor tylko gratulowała bo wyniki Ola ma teraz wzorowe.
Gratulacje!

