Trafiłam do Pani Kasi z polecenia i co mogę powiedzieć - nie żałuję :) Mam cukrzycę, hashimoto i nadciśnienie. Zgubić kilogramy próbowałam już na wiele sposobów, ale w końcu u Pani Kasi mi się udało. Waga poszła w dół. I faktycznie sprawdza się powiedzenie, że "żeby chudnąć trzeba jeść". Polecam bardzo!
Edyta
- 34 kg, lepsze samopoczucie, powrót do zdrowia
Nadciśnienie tętniczeStan przedcukrzycowyRozjechane lipidy i wysokie próby wątroboweBóle stawoweZłe samopoczucie, zmęczenieZły senTo główne powody, dla których Pan Tomek zgłosił się do mnie po pomoc
czytaj więcej

Ola, mała wojowniczka trafiła do mnie pod koniec lutego z uśmiechem od ucha do ucha i od tamtej pory walczyłyśmy z dodatkowymi kilogramami.
Razem z pomocą mamy w niecałe 3 miesiące Oli udało się zrzucić 4 kg.
Na pierwszej wizycie ustaliłyśmy cel, wykluczyłyśmy produkty nielubiane i na tej podstawie ułożyłam spersonalizowany jadłospis. Oczywiście w diecie znalazło się również miejsce na słodycze.
Zawsze powtarzam moim małym pacjentom, że odchudzanie to nie tylko rozpisany jadłospis ale też zwiększenie ruchu.
Wczoraj dostałam wiadomość od mamy Oli ,,byłyśmy dzisiaj u endokrynolog i Pani doktor tylko gratulowała bo wyniki Ola ma teraz wzorowe.
Gratulacje!

