Panią Kasie ''znalazłam'' w internecie.Do skorzystania z jej usług przekonały mnie pozytywne opinie wcześniejszych pacjentów.Uważam ze Pani Kasia to bardzo dobry specjalista,który potrafi dostosować dietę indywidualnie do osoby.W sumie mogę napisać ze to nie jest dieta tylko zdrowe i mądre odżywianie.Jem smacznie i to co lubię a przed wszystkim regularnie czego wcześniej nie robiłam.I są efekty .Zachęciłam mojego partnera do zdrowego odżywiania -a nie powiem było ciężko jak to z facetem ale się udało.Zmienił nawyki żywieniowe oczywiście pod okiem Pani ...
RENATA.
Jak z rozmiaru XXXL zmieniłem ubrania na rozmiar L
Do Pani Kasi trafiłem pod koniec 2019 roku z wagą ponad 132 kg i wielkim sceptycyzmem, co do wszelkich diet. Broniłem się przed wizytą u dietetyka ile się dało, bo przecież dieta to mało jedzenia, a przede wszystkim jakieś wynalazki, które na pewno są niesmaczne. Poza tym niby jak mam znaleźć czas na szykowanie i jedzenie pięciu posiłków dziennie? I pewnie do tego jakiś sport mi zaleci. I tak trwałem w tych swoich przekonaniach jedząc 2 obfite posiłki w ciągu dnia i oczywiście pomijając śniadanie, a waga regularnie rosła i coraz ciężej było kupić cokolwiek do ubrania.
czytaj więcej

Ola, mała wojowniczka trafiła do mnie pod koniec lutego z uśmiechem od ucha do ucha i od tamtej pory walczyłyśmy z dodatkowymi kilogramami.
Razem z pomocą mamy w niecałe 3 miesiące Oli udało się zrzucić 4 kg.
Na pierwszej wizycie ustaliłyśmy cel, wykluczyłyśmy produkty nielubiane i na tej podstawie ułożyłam spersonalizowany jadłospis. Oczywiście w diecie znalazło się również miejsce na słodycze.
Zawsze powtarzam moim małym pacjentom, że odchudzanie to nie tylko rozpisany jadłospis ale też zwiększenie ruchu.
Wczoraj dostałam wiadomość od mamy Oli ,,byłyśmy dzisiaj u endokrynolog i Pani doktor tylko gratulowała bo wyniki Ola ma teraz wzorowe.
Gratulacje!

