Współpraca z Panią Kasią to prawdziwa rewolucja w moim życiu! Zmagałam się z chorobą tarczycy, co utrudniało mi chudnięcie, mimo wielu prób. Podejść miałam wiele, wielu dietetyków, wiele diet, nadal problem stał w miejscu. Pani Kasia dostosowała dietę do moich potrzeb, biorąc pod uwagę stan zdrowia i moje ograniczenia. Dzięki jej indywidualnemu podejściu udało mi się już zrzucić 8 kg (cel jeszcze przede mną!), a przede wszystkim poczułam się znacznie lepiej – mam więcej energii, poprawił się stan skóry, a ...
Monika
Przemiana 17-letniej Wiktorii
Wiktoria trafiła do mnie w lipcu Co ją skłoniło do wizyty? Przykre doświadczenia z rówieśnikami – docinki na temat Jej wagi i wyzwiska. Początkowo Wiktoria postanowiła sama wziąć sprawy w swoje ręce i schudła 5 kg, jednak waga szybko wróciła. Wtedy poprosiła Mamę, aby umówiła Ją na wizytę u dietetyka, bo jednak sama nie da rady.
czytaj więcej

Ola, mała wojowniczka trafiła do mnie pod koniec lutego z uśmiechem od ucha do ucha i od tamtej pory walczyłyśmy z dodatkowymi kilogramami.
Razem z pomocą mamy w niecałe 3 miesiące Oli udało się zrzucić 4 kg.
Na pierwszej wizycie ustaliłyśmy cel, wykluczyłyśmy produkty nielubiane i na tej podstawie ułożyłam spersonalizowany jadłospis. Oczywiście w diecie znalazło się również miejsce na słodycze.
Zawsze powtarzam moim małym pacjentom, że odchudzanie to nie tylko rozpisany jadłospis ale też zwiększenie ruchu.
Wczoraj dostałam wiadomość od mamy Oli ,,byłyśmy dzisiaj u endokrynolog i Pani doktor tylko gratulowała bo wyniki Ola ma teraz wzorowe.
Gratulacje!

