Trafiłam do Pani bez nadwagi, ale chciałam jakoś mądrze rozplanować swoje odżywianie i nie popełniać błędów żywieniowych. Gdzieś przez wakacje uzbierałam dodatkowe 3kg i przy okazji chciałam to zgubić. Kontakt wspaniały. Dieta prosta i smaczna, zgodna z moimi preferencjami. Po ok. 6 tygodniach nowego planu odżywiania mam mniej trochę ponad 2kg i czuję się świetnie. Zawsze ograniczałam węglowodany ze względu na problemu z poziomem cukru we krwi. Było to męczące. Pani Kasia tak to wszystko poukładała, że nawet batony i ...
Małgorzata
Przemiana 17-letniej Wiktorii
Wiktoria trafiła do mnie w lipcu Co ją skłoniło do wizyty? Przykre doświadczenia z rówieśnikami – docinki na temat Jej wagi i wyzwiska. Początkowo Wiktoria postanowiła sama wziąć sprawy w swoje ręce i schudła 5 kg, jednak waga szybko wróciła. Wtedy poprosiła Mamę, aby umówiła Ją na wizytę u dietetyka, bo jednak sama nie da rady.
czytaj więcejRodzinne odchudzanie to podwójne korzyści, w postaci podwójnej motywacji, podwójnej siły w dążeniu do celu, wspólne gotowanie i wiele wiele innych, a Pan Michał jest tego przykładem :)

Nieco ponad 3 miesiące i takie oto efekty:
- 10 kg
- 9 cm w talii (to właśnie było naszym głównym celem)
+ znacznie lepsze samopoczucie
+ brak senności w ciagu dnia, co wcześniej czesto sie zdarzało
+ więcej ogolnej energii
Pan Michał zglosil sie do mnie wraz z Żoną, ktora również odniosla już fajne efekty,
wiec tylko kwestia czasu jak zobaczycie efekty koncowe Pani Agnieszki
Rodzinne "odchudzanie" (choc wole nazwac to "RODZINNĄ ZMIANĄ NAWYKÓW")
= = = RÓWNA SIĘ = = =
Wspolne cele
Wspólna motywacja
Wspolne gotowanie ("na jeden garnek")
Wspolne postanowienia
Wzajemna kontrola
A to slowa Pana Michała, jak on spotrzega nasza wspolna przygode:
"Podczas stosowania diety samopoczucie poprawilo sie, organizm przestal byc ospaly oraz zmeczony spowodowanym nieregularnym jedzeniem posilkow oraz co najwazniejsze przygotowanie posilkow nie sprawia klopotow poniewaz sa latwe do przygotowania"

