mgr Katarzyna Oskroba-Buńko

Opinie pacjentów

Trafiłam do Pani bez nadwagi, ale chciałam jakoś mądrze rozplanować swoje odżywianie i nie popełniać błędów żywieniowych. Gdzieś przez wakacje uzbierałam dodatkowe 3kg i przy okazji chciałam to zgubić. Kontakt wspaniały. Dieta prosta i smaczna, zgodna z moimi preferencjami. Po ok. 6 tygodniach nowego planu odżywiania mam mniej trochę ponad 2kg i czuję się świetnie. Zawsze ograniczałam węglowodany ze względu na problemu z poziomem cukru we krwi. Było to męczące. Pani Kasia tak to wszystko poukładała, że nawet batony i ...

Małgorzata

Poznaj inną historię

Z Mamą zawsze łatwiej, czyli redukcja 11-letniej Kamelki

Co od razu bardzo mi się spodobało i dało dużą nadzieję, że nasza współpraca przyniesie fajne rezultaty? To jak Mama powiedziała – „musimy razem zmienić nawyki, ja będę w tym z Tobą, musimy zapanować nad podjadaniem, wieczornymi przekąskami, bo to zdecydowanie nas gubi”.

czytaj więcej

Sukces 10-letniego Juliusza

  • Julek (10l.), Kętrzyn
  • 9,5 kg w 6 miesięcy
  • Mężczyzna

Co robią słodycze w diecie redukcyjnej?

Nie oszukujmy się, ktoś to do tej pory jadł sporo słodkich przekąsek, to całkowite ich wykluczenie mogłoby się marnie skończyć (porzucenie diety i powrót do starych nawyków).

Julek zgłosił się do mnie wraz z Rodzicami na przełomie marca/kwietnia

 

Był to moment, w którym postanowił zrzucić trochę kilogramów.

 

Na pierwszej konsultacji przeprowadziliśmy szczegółowy wywiad żywieniowy, podczas którego Julek powiedział mi, co lubi jeść i jak chciałby, aby Jego jadłospis wyglądał.

 

Jest to kluczowy element w pracy dietetyka, po to by dieta była przyjemna do stosowania i by nie mieć jej dość po pierwszych kilku dniach.

 

I na tej właśnie podstawie zrobiliśmy pierwszy jadłospis, w którym były sandwiche, zapiekanki, naleśniki, czy tortille. Ale były także słodycze(konkretne takie, które Julek chciał mieć w diecie).

 

Co robią słodycze w diecie redukcyjnej?

 

Nie oszukujmy się, ktoś to do tej pory jadł sporo słodkich przekąsek, to całkowite ich wykluczenie mogłoby się marnie skończyć (porzucenie diety i powrót do starych nawyków).

 

Mając je wpisane w dietę kształtują samokontrolę i budują zdrową relacje z jedzeniem. Są one wkomponowane w myśl zasady 80/20, czyli są drobnym elementem pośród innych pełnowartościowych posiłków.

 

Julek był bardzo zdyscyplinowanym pacjentem, który pilnował swoich posiłków i dzielnie wywiązywał się z aktywności fizycznej.

 

Za nami okres wakacyjny, podczas którego były wyjazdy, grille, kolonie, czy inne sytuacje, które mogłyby zaburzyć nasz proces odchudzania.

Ale tak się nie zadziało!

Właśnie przez zdrową relację z jedzeniem i wykształcenie zdrowych nawyków.

Z miesiąca na miesiąc odnotowywaliśmy kolejne efekty, a dziś po niecałych 6 miesiącach mamy 9,5 kg mniej + lepsze samopoczucie.


Słowa uznania należą się również dzielnym Rodzicom, którzy wspierają Julka i razem z Nim zmienili swoje nawyki.

 

Przed nami okres stabilizacji diety. Trzymajcie kciuki!

POKAŻ