"teraz jestem gotowa!" - 25 kg Pani Kasi
udostępnij historię sukcesu
Pani Kasia nie była w moim gabinecie po raz pierwszy — kilka lat temu towarzyszyła już swojemu synowi Julkowi w jego zmianie nawyków żywieniowych.
Wtedy mówiła: „podziwiam Julka za tę konsekwencję… ja chyba bym nie dała rady”.
Czas pokazał coś pięknego — że każdy ma swój moment.
-25 kg Pani Kasi
+100 do samopoczucia i zdrowia
Pani Kasia nie była w moim gabinecie po raz pierwszy — kilka lat temu towarzyszyła już swojemu synowi Julkowi w jego zmianie nawyków żywieniowych.
Wtedy mówiła: „podziwiam Julka za tę konsekwencję… ja chyba bym nie dała rady”.
Czas pokazał coś pięknego — że każdy ma swój moment.
Po kilku latach wróciła i powiedziała wprost: „jestem gotowa. To mój czas”.
I faktycznie — to był TEN moment.
Pani Kasia rozpoczęła proces w sierpniu 2024 roku. Nie była to szybka metamorfoza, ale bardzo świadoma i konsekwentna redukcja.
Pierwszy miesiąc przyniósł efekt „wow” – około -7 kg.
Kolejne miesiące to stabilne tempo: średnio 2,5–3 kg na miesiąc.
Pani Kasia od początku była bardzo zaangażowana i skrupulatna.
Co ważne — Pani Kasia jest osobą bardzo towarzyską, a cały proces obejmował wiele wyjazdów, spotkań i urlopów.
I choć czasem spowalniało to redukcję, to jednocześnie było ogromną lekcją— elastyczności, świadomości, szacowania i budowania zdrowej relacji z jedzeniem.
Dziś Pani Kasia to zupełnie inna jakość codzienności — około -25 kg mniej i przede wszystkim ogromna zmiana w podejściu do jedzenia.
Od dłuższego czasu jesteśmy już na etapie intuicyjnego żywienia, a masa ciała pozostaje stabilna.
Największy sukces? Nie tylko liczba na wadze, ale spokój, świadomość i poczucie kontroli bez restrykcji.