Jestem bardzo zadowolona ze współpracy z Panią Kasią! Przede wszystkim jest bardzo sympatyczna i uważnie słucha swoich pacjentów, co sprawia, że czujesz się komfortowo i rozumiany. Pani Kasia dostosowała plan diety do moich potrzeb i stylu życia, a efekty zaczęły pojawiać się szybko i były trwałe. Co mnie najbardziej ujęło, to fakt, że Pani Kasia nie wprowadza jakichś ekstremalnych zasad, ale pomaga znaleźć złoty środek – jedzenie w zgodzie ze sobą, ale w sposób zdrowy. Dzięki jej poradom czuję się ...
Kinga O.
Wsparcie dla Córki okazało się doskonałą drogą do zadbania o siebie
Pan Krzysztof początkowo wcale nie planował diety dla siebie – przyszedł na wizytę razem z Córką Małgosią. I to jest coś, co zawsze podkreślam: nie ma lepszego wsparcia w odchudzaniu dziecka niż wspólna zmiana nawyków w całej rodzinie.
czytaj więcej-27 kg w 10 miesięcy
- 22 cm w pasie

Zmiana garderoby o 5 rozmiarów
Pani Marysi wydawało się początkowo, że odchudzanie może nie być łatwe w Jej sytuacji, bo na co dzień pracuje jako krawcowa (czyli praca siedząca), dodatkowo na 2 zmiany – ranną i popołudniową.
Ale wszystko jest kwestią dobrej organizacji i chęci – reszta jakoś się wtedy ułoży
I dokładnie tak było w przypadku Pani Marysi
Indywidualny jadłospis pod preferencje smakowe, ale także możliwości czasowe, włączenie umiarkowanej aktywności fizycznej (u Pani Marii od początku były to codzienne treningi na rowerku stacjonarnym, bo tak Jej było wygodniej) + pilnowanie odpowiedniego nawodnienia
Po pierwszym miesiącu -7 kg, co sprawiło, że motywacja sięgnęła zenitui popchnęła do dalszych starań. Od początku przygotowywałam jednak, że waga nie będzie cały czas spadać w takim tempie, że później będą to spadki rzędu 2-4 kg miesięcznie, a mogą być nawet okresy, że waga stanie i to całkiem normalne, bo motywacja nie będzie cały czas na takim samym poziomie.
Jednak, po to właśnie są wizyty kontrolne, aby motywację podtrzymywać – Pani Maria regularnie uczęszczała na spotkania kontrolne i choć były i lepsze i gorsze miesiące to jednak się nie poddała.
Osiągnęliśmy wagę docelową, ale nie tylko wagę, zmiana nawyków wpłynęła również na zdrowie i lepsze samopoczucie.
Przed nami jeszcze okres stabilizacji i utrwalanie nawyków żywieniowych.

