Trafiłam do Pani bez nadwagi, ale chciałam jakoś mądrze rozplanować swoje odżywianie i nie popełniać błędów żywieniowych. Gdzieś przez wakacje uzbierałam dodatkowe 3kg i przy okazji chciałam to zgubić. Kontakt wspaniały. Dieta prosta i smaczna, zgodna z moimi preferencjami. Po ok. 6 tygodniach nowego planu odżywiania mam mniej trochę ponad 2kg i czuję się świetnie. Zawsze ograniczałam węglowodany ze względu na problemu z poziomem cukru we krwi. Było to męczące. Pani Kasia tak to wszystko poukładała, że nawet batony i ...
Małgorzata
Z rozmiaru 44 na rozmiar 38 - czyli jak skutecznie pozbyłam się zadyszki
„mam 5 minut do pracy, a dochodząc do niej nie mogłam tchu złapać. Wchodziłam do rodziców na drugie piętro i było to samo, a chyba jestem za młoda na takie zadyszki”
czytaj więcej

Dlaczego?
Ponieważ na co dzień Pan Krzysztof jeździ ciężarówkami, więc ma nienormowany czas pracy, wiąże się to również z nieuregulowanym trybem życia, z przygotowywaniem posiłków w podróży, a także spędzaniem wielu godzin w pozycji siedzącej.
Już na pierwszym spotkaniu było widać, że Pan Krzysiek jest maksymalnie zmotywowany i gotowy do wszelkich zmian.
Ustaliliśmy godziny posiłków pod prace, przegadaliśmy również sytuacje, co zrobić jeśli godziny posiłków się "rozjadą", a także zaplanowaliśmy racjonalną aktywność fizyczną.
No i po pierwszych dwóch tygodniach Pan Krzysztof udowodnił, że chcieć znaczy móc, a wszystko jest to tylko kwestia organizacji.

