mgr Katarzyna Oskroba-Buńko

Opinie pacjentów

Do poradni Pani Kasi trafiłam spontanicznie :-) Jak to Pani Kasia oceniła na pierwszej wizycie, że to będzie bardziej moja "przygoda" z dietą. Dużo wcześniej znałam zasady zdrowego odżywiania i starałam się je stosować na codzień. Pani Kasia nauczyła mnie nie tylko regularnego jedzenia, ale przede wszystkim zdrowego myślenia! Wiem, że mogę pozwolić sobie na "odrobinę wiecej" kiedy tylko mam na to ochotę nie mając przy tym żadnych wyrzutów sumienia. Pani Kasiu dziękuję bardzo, bo to co do tej pory ...

Katarzyna

Poznaj inną historię

"wychodzone" kilogramy Pana Krzysztofa

3-cyfrowy wynik na wadze, podwyższona glukoza, brak kondycji - to był znak, że czas wziąć się za siebie 

czytaj więcej

Sukces 16-letniej Martyny

  • Martyna (16 lat) Kętrzyn
  • 8 kg w 4 miesiące
  • Kobieta

Martyna trafiła do mnie z celem redukcji masy ciała. 
Na pierwszej wizycie zaznaczała, że probówała już różnych diet, różnych ćwiczeń, ale bez zamierzonego rezultatu.


Podczas pierwszego spotkania zauważyłam wiele błędnych przekonań na temat żywienia, co z pewnością utrudniało wcześniej Martynie proces redukcji.


Dlatego między innymi: 
- wprowadziłyśmy regularność posiłków 
- wprowadziłyśmy śniadania, których wcześniej nie było 
- udało nam się znaleźć taki rodzaj aktywności, który sprawia radość, a nie jest przykrym obowiązkiem  
- udało nam się wyrobić przekonanie, że zjedzenie raz na jakiś czas lodów czy pizzy nie zepsuje efektów diety (zasada 80/20), co daje duże bezpieczeństwo i istotnie zmniejsza ryzyko efektu jo-jo
- nauczyłyśmy się czytać etykiety i komponować posiłki (dlatego teraz moje jadłospisy są tylko bazą do tworzenia przez Martynę genialnych posiłków, na czym korzysta cała Rodzina Martyny) 


I takim oto sposobem udało nam się "zrzucić" 8 kg, ale przede wszystkim udało nam się ZMIENIĆ SPOSTRZEGANIE JEDZENIA, z czego cieszę się najbardziej, bo w okresie dojrzewania złe podejście do jedzenia może być niebezpieczną pułapką. 
Przy okazji udało nam się również poprawić morfologię. 


Z pewnością gdyby nie samozaparcie i motywacja Martyny takich świetnych efektów by nie było. 


Dlatego jeszcze raz - OGROMNE GRATULACJE

POKAŻ