mgr Katarzyna Oskroba-Buńko

Opinie pacjentów

Trafiłam do Pani Kasi z polecenia koleżanki. Pani Kasia, od samego początku okazała się nie być kobietą, ale Aniołem :). Z Panią dietetyk można porozmawiać o wszystkich problemach, a nie tylko dotyczących diety. Za każdym razem wysłucha i doradzi co zrobić z danym problemem, ewentualnie jak go rozwiązać. Pani Kasia, o każdej porze jest do dyspozycji. Odpisuje na wiadomości, o każdej możliwej porze. Kiedy miałam chwilę załamania, gdyż waga przez pewien czas stała w miejscu, a moją wizytę musiałyśmy zmienić ...

Marta M-ki

Poznaj inną historię

48 kg mniej - ogromna ulga dla kręgosłupa

Pani Rozwita zanim do mnie trafiła to już miała za sobą spooooro kilogramów (-32 kg!!!),  które zarzuciła całkiem samodzielnie zmieniając swoje nawyki żywieniowe i włączając umiarkowaną aktywność fizyczną

czytaj więcej

Zmiana nawyków na stałe

  • Joanna (42 l.), Biskupiec
  • 9 kg w 3 miesiące
  • Kobieta

Pani Joasia zgłosiła się do mnie, by zredukować swoją masę ciała, ale zmagała się również z problemami trawiennymi.
Metodami prób i błędów starałyśmy się dojść, jakie produkty powodują te przykre dolegliwości (głównymi podejrzanymi były jajka i mleko).
Jednak już po miesiącu okazało się, że regularne posiłki i włączenie odpowiednich probiotyków znacznie poprawiły funkcje trawienne i niepotrzebna była już elimacja jakichkolwiek produktów. 

 

Efekt 3 miesięcznej współpracy: 
- 9 kg 
- 10 cm w talii 
- 8,5 cm w biodrach 
- regulacja funkcji trawiennych 
- lepsze samopoczucie 
- uzależnienie od spacerów i codziennej aktywności fizycznej 

 

 

Pani Joasia to potwierdzenie, że prawidłowo zbilansowana dieta, regularne posiłki, odpowiednie nawodnienie, jak również aktywność fizyczna (tutaj akurat były to 60-minutoe spacery 3 razy w tygodniu) to klucz do zdrowia, szczupłej sylwetki i dobrego samopoczucia. 


Dziś z Panią Joasią spotkałyśmy się po miesiącu diety wyprowadzającej. Choć grudzień był okresem świątecznych pokus to w żaden sposób nie wpłynął negatywnie na Panią Joasię (a nawet jeszcze kilka deko i cm spadło :)

Bo zawsze podkreślam, że jeśli organizm jest odpowiednio odżywiony, otrzymuje regularnie porcje energii - wówczas ciasto, czy inne przysmaki jedzone raz na jakiś czas nie stanowią żadnego zagrożenia :) 

POKAŻ