Opinie pacjentów

Do Pani Kasi trafiłam na początku września 2020 r. z bardzo złym samopoczuciem zarówno fizycznym jak i psychicznym??. Z powodu otyłości i choroby Hashimoto moje wyniki były beznadziejne, dodatkowo przyplątało się nadciśnienie i insulinooporność, a także olbrzymie problemy z jelitami i to wszystko rzutowało na samopoczucie psychiczne. Pani Kasia ułożyła dla mnie dietę, która w ciągu 4 miesięcy zmieniła mnie i moje życie nie do poznania. Ale żeby nie być hura optymistką pomyślałam sobie "sprawdzam" i zrobiłam badania krwi???. To ...

Ewa

Poznaj inną historię

Insulinooporność i hashimoto bez wymówek, czyli 27 kg mniej Pani Ewy

Przeogromne gratulacje dla Pani Ewy, która dzięki zmianom w stylu życia * waży o 27 kg mniej * „ogarnęła” insulinooporność * Poprawiła funkcjonowanie tarczycy * „uspokoiła” jelita   Tak więc oprócz niesamowitej metamorfozy pod względem wyglądu istotnie poprawił się stan zdrowia, jak również samopoczucie.

czytaj więcej

20 kg do ślubu Pana Mateusza

  • Mateusz (30 l.), Biskupiec
  • 20 kg w pół roku
  • Mężczyzna

Pan Mateusz zdecydował się na wizytę, ponieważ chciał jak najlepiej przygotować się na SWÓJ WIELKI DZIEŃ, a mianowicie swój ślub,który miał miejsce tydzień temu – a więc motywacja była na wysokim poziomie

Pan Mateusz trafił do mnie na przełomie listopada/grudnia zeszłego roku

A zdecydował się na wizytę, ponieważ chciał jak najlepiej przygotować się na SWÓJ WIELKI DZIEŃ, a mianowicie swój ślub, który miał miejsce tydzień temu – a więc motywacja była na wysokim poziomie

 

Porządkując nawyki żywieniowe – przede wszystkim wprowadzając regularne posiłki, których wcześniej brakowało, jak również poprawiając JAKOŚĆ diety mogliśmy obserwować efekty z wizyty na wizytę.

 

Mogłoby się wydawać, że zaczęliśmy w dość trudnym momencie – grudzień, święta, pierogi i pierniczki – ale Pan Mateusz świetnie sobie poradził od samego początku trzymając się zasady 80/20 (80% „czystej michy” i 20% odstępstw).


Można powiedzieć, że Pan Mateusz potrzebował ode mnie tylko jednego planu żywieniowego, który później modyfikował pod swoje potrzeby i radził sobie doskonale, ponieważ spotykaliśmy się na comiesięcznej kontroli, sprawdzaliśmy efekty i na bieżąco omawialiśmy potrzeby.

 

I takim oto sposobem w czerwcu – czyli po około 6-7 miesiącach zanotowaliśmy spadek -20 kg, który Pan Mateusz utrzymuje po dziś dzień. 

POKAŻ