Tak mnie naszło-przez tę wiosnę... KONIEC! w poprzek już nie rosnę!!! 7 kg - szybko,smacznie i przyjemnie:) a to wszystko dzięki Pani Kasi:) Wszystkiego dobrego i dalszych sukcesów z kilogramami.
Anka
Poznaj inną historię
Insulinooporność i hashimoto bez wymówek, czyli 27 kg mniej Pani Ewy
Przeogromne gratulacje dla Pani Ewy, która dzięki zmianom w stylu życia * waży o 27 kg mniej * „ogarnęła” insulinooporność * Poprawiła funkcjonowanie tarczycy * „uspokoiła” jelita Tak więc oprócz niesamowitej metamorfozy pod względem wyglądu istotnie poprawił się stan zdrowia, jak również samopoczucie.
Pan Mateusz zdecydował się na wizytę, ponieważ chciał jak najlepiej przygotować się na SWÓJ WIELKI DZIEŃ, a mianowicie swój ślub,który miał miejsce tydzień temu – a więc motywacja była na wysokim poziomie
Pan Mateusz trafił do mnie na przełomie listopada/grudnia zeszłego roku
A zdecydował się na wizytę, ponieważ chciał jak najlepiej przygotować się na SWÓJ WIELKI DZIEŃ, a mianowicie swój ślub, który miał miejsce tydzień temu – a więc motywacja była na wysokim poziomie
Porządkując nawyki żywieniowe – przede wszystkim wprowadzając regularne posiłki, których wcześniej brakowało, jak również poprawiając JAKOŚĆ diety mogliśmy obserwować efekty z wizyty na wizytę.
Mogłoby się wydawać, że zaczęliśmy w dość trudnym momencie – grudzień, święta, pierogi i pierniczki – ale Pan Mateusz świetnie sobie poradził od samego początku trzymając się zasady 80/20 (80% „czystej michy” i 20% odstępstw).
Można powiedzieć, że Pan Mateusz potrzebował ode mnie tylko jednego planu żywieniowego, który później modyfikował pod swoje potrzeby i radził sobie doskonale, ponieważ spotykaliśmy się na comiesięcznej kontroli, sprawdzaliśmy efekty i na bieżąco omawialiśmy potrzeby.
I takim oto sposobem w czerwcu – czyli po około 6-7 miesiącach zanotowaliśmy spadek -20 kg, który Pan Mateusz utrzymuje po dziś dzień.